FOTOCZEWA

Serwis fotoreportersko-prasowy. Niezależni, niepoprawni, niepokorni

Sport

Ceny biletów na ćwierćfinał PGE Ekstraligi bez zmian!

Wiadomo już, że w ćwierćfinałach PGE Ekstraligi drużyna zielona-energia.com Włókniarza Częstochowa  zmierzy się z Betard Spartą Wrocław. Pierwsze spotkanie odbędzie się 21 sierpnia we Wrocławiu, z kolei rewanż na Arenie zielona-energia.com  w Częstochowie zaplanowano tydzień później (niedziela – 28 sierpnia, godzina 19:15).

Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom kibiców, którzy od wielu lat szczelnie zapełniają trybuny częstochowskiego obiektu, zarząd klubu zadecydował, że ceny wejściówek na ćwierćfinałową rywalizację w porównaniu do fazy zasadniczej – nie ulegną zmianie! O szczegóły takiej strategii postanowiliśmy zapytać Prezesa zielona-energia.com Włókniarza Częstochowa – Michała Świącika.

– Częstochowscy kibice są nieocenionym wsparciem dla naszej drużyny. Najlepszym tego przykładem jest ostatni domowy mecz z Motorem Lublin, kiedy to na trybunach Areny zielona-energia.com zasiadło blisko 15 tysięcy kibiców. Decyzja o braku zmiany cen biletów na ćwierćfinał nie jest przypadkowa. Od lat zależy nam, aby gromadzić na trybunach jak najwięcej sympatyków. Pozostawiając ceny wejściówek na jednakowym poziomie, zachęcamy do przyjścia na mecz potencjalnych nowych kibiców, ale też wyrażamy duże podziękowanie dla tych, którzy są z nami od początku sezonu  – powiedział Świącik.

Warto również zaznaczyć, że przy okazji fazy play-off klub nie wycofuje się z tradycyjnych darmowych wejściówek dla dzieci do 12 roku życia.  Polityka klubu sprzyja wspólnym wyjściom na żużel w Częstochowie. Mamy świadomość, że dla wieloosobowej rodziny weekendowe zawody to często spore obciążenie finansowe, dlatego wyszliśmy z inicjatywą podtrzymania tradycji i familiarności naszej społeczności kibicowskiej i zaoferowania bezpłatnego udziału dzieciaków w meczach. Poza tym obrazki tych najmłodszych kibiców z biało-zielonymi flagami, pomalowanymi buziami czy fryzurami “na Fredrika Lindgrena” to najpiękniejsze obrazki z naszych meczów – mówiła wówczas Patrycja Świącik-Jeż, czyli dyrektor klubu.

źródło: Biuro Prasowe Włókniarz Częstochowa