FOTOCZEWA

Serwis fotoreportersko-prasowy. Niezależni, niepoprawni, niepokorni

Bez kategorii

PODSUMOWANIE SPORTOWEGO WEEKENDU W CZĘSTOCHOWIE

foto: Marcin Biś
foto: Marcin Biś

Miniony weekend przyniósł wiele emocji sportowych w naszym mieście.

GRAD GOLI NA LIMANOWSKIEGO
Kibice, którzy w sobotę wybrali się na obiekcie przy ul. Limanowskiego na pewno nie mogli narzekać na nudę. Raków Częstochowa pokonał beniaminka Olimpię Zambrów 5:2.

Raków prowadzenie objął w 17 minucie kiedy to do bramki gości po podaniu Kamińskiego trafił Piotr Malinowski. W 27 minucie do wyrównania doprowadził Dominik Lemanek, który wykorzystał dobre podanie z rzutu rożnego. Czerwono-niebiescy prowadzenie odzyskali w 32 minucie kiedy to po raz drugi na listę strzelców wpisał się Piotr Malinowski.

Na kolejnego gola kibice musieli czekać do 62 minuty wówczas do bramki Olimpii trafił Łazaj, który wykorzystał podanie grającego tego dnia bardzo dobrze Kamińskiego. W 74 minucie gola kontaktowego strzelił Twardowski, ale to czerwono-niebiescy oddali dwa ostateczne ciosy. W 81 minucie na listę strzelców wpisał się Kowal, a w 88 minucie z rzutu karnego wynik spotkania ustalił Kowal.

Bramki:
17′ – Malinowski
26′ – Lemanek
32′ – Malinowski
62′ – Łazaj
74′ – Twardowski
81′ – Kowal
88′ – Figiel (k.)

Składy:
Raków: Kos – Waszkiewicz, Klepczyński, Radler, Góra (67′ Mońka), Figiel, Bissi (90′ Piątek), Kamiński, Łazaj (63′ Wojtyra), Malinowski, Okińczyc (72’Kowal).

Olimpia: Czapliński – Gogol, Piłatowski, Dzienis, Dziemidowicz, Kuczałek, Pomorski (46′ Mroczkowski), Zapolnik (61′ Twardowski), Szymański (46′ Murawski), Jastrzębski (80’Buzun), Lemanek.

SKRA TAKŻE Z TRZEMA PUNKTAMI
Po trzech meczach bez zwycięstwa podopieczni Jakuba Dziółka przełamali złą pasę pokonując na własnym obiekcie Szombierki Bytom 1:0. Gola na wagę trzech punktów w 89 minucie strzelił zaledwie 16-letni Maciej Obodecki.

Obie drużyny w tym spotkaniu były nastawione na ofensywny styl gry dzięki czemu mecz był otwarty i oba zespoły stworzyły sobie kilka dogodnych sytuacji bramkowych. W pierwszej połowie bliżsi strzelenia gola byli goście, którzy kilkukrotnie próbowali zaskoczyć bramkarza Skry strzałami z dystansu. W drugiej połowie więcej sytuacji bramkowych stworzyli sobie „Skrzacy” jedną z nich w 89 minucie wykorzystał 16-letni środkowy pomocnik Maciej Obodecki, który kilka minut wcześniej pojawił się na murawie.

Bramki:
89’ – Obodecki

Składy:
Skra: Kosut – Krupa, Witkowski, Woldan (45’Niedbała), Mastalerz, Musiał, Kowalczyk, Nocoń (77’ Makowski), Tomczyk, Olejnik, Kierat (82’Obodecki).

Szombierki: Wierzbicki – Cybul, Staszewski, Urbaniak, Stefaniak, Filauer (77’Jarnot), Rybak (64’Smoliński), Kuliński (64’Cieszyński), Krzykawski, Lebek, Majsner (88’Turczyński).

POWRÓT EKSTRALIGI NA ARENA CZĘSTOCHOWA
W niedzielę (tj. 06.09.) na Arena Częstochowa miał odbyć się półfinał PGE Ekstraligi pomiędzy Spartą Wrocław, a Unią Tarnów. Niestety powrót ekstraligi do Częstochowy pokrzyżowała pogoda.

Przypomnijmy, że WTS Sparta Wrocław swoje mecze play-off rozgrywać będzie w Częstochowie, ponieważ na stadionie Olimpijskim trwają prace związanymi z igrzyskami World Games, które odbędą się w 2017 roku.

Niestety padający deszcz spowodował, że tor stał się niebezpieczny do jazdy i sędzia zawodów odwołać zawody po VI biegu przy rezultacie 20:13 dla gospodarzy.

Betard Sparta Wrocław:
9. Tai Woffinden 2 (2)
10. Vaclav Milik 1 (1)
11. Tomasz Jędrzejak 1 (1, 0)
12. Michael Jepsen Jensen 5 (3, 2)
13. Maciej Janowski 4 (1, 3)
14. Damian Dróżdż 1 (1, w)
15. Maksym Drabik 6 (3, 3)

Unia Tarnów:
1. Martin Vaculik 6 (3,3)
2. Artur Mroczka 1 (0, 1)
3. Kenneth Bjerre 2 (2, u)
4. Leon Madsen 0 (0, d)
5. Janusz Kołodziej 2 (2)
6. Ernest Koza 2 (2)
7. Arkadiusz Madej 0 (t, 0)
Bieg po biegu:

I. Vaculik, Woffinden, Milik, Mroczka 3:3
II. Drabik, Koza, Dróżdż, Madej (t) 4:2/7:5
III. Jensen, Bjerre, Jędrzejak, Madsen 4:2/11:7
IV. Drabik, Kołodziej, Janowski, Madej 4:2/15:9
V. Vaculik, Jensen, Mroczka, Jędrzejak 2:4/17:13
VI. Janowski, Madsen (d), Dróżdż (w), Bjerre (u) 3:0/20:13

Nowy termin meczu to czwartek (tj. 10.09.) godz. 19:30.

DRESZCZOWIEC Z HAPPY ENDEM CZĘSTOCHOWSKICH SPEEDROWERZYSTÓW
Podwójne zwycięstwu w ostatnim wyścigu pary Marcin Szymański – Sebastian Paruzel dało Lwom Unimot Częstochowa zwycięstwo nad liderem TSŻ Toruń 80:78 w niedzielnym spotkaniu rozegranym Częstochowie w ramach 7. kolejki ekstraligi.

Najlepsi wśród gości byli Marcin Szymański i Sebastian Paruzel, którzy zdobyli po 18 punktów i bonusie. Natomiast wśród gości najlepiej spisali się Przemysław Binkowski (15 pkt.) oraz Marcin Paradziński (14 pkt.).

Lwy Unimot Częstochowa: 80 (150)
1. Dominik Rycharski (W,2,4,3,1) 10
2. Daniel Ordon (2,3,2,4,4) 15
3. Marcin Szymański (3,4,1,3*,3,4) 18+1
4. Mateusz Złotnicki (1,-,-,2*) 3+1
5. Sebastian Paruzel (4,1,4,4,2,3*) 18+1
6. Damian Natoński (4,1,2*,1) 8+1
7. Mateusz Radomski (2,1,3,2*) 8+1
8. Daniel Kamionka – nie startował
9. brak zawodnika
10. brak zawodnika

TSŻ Toruń: 78 (166)
1. Paweł Cegielski (3*,3*,1,1) 8+2
2. Remigiusz Burchardt (4,2,2,4,1) 13
3. Bobby McMillan (4,3,1,3,2*) 13+1
4. Marcin Paradziński (2,4,3,3,2) 14
5. Przemysław Binkowski (3,4,4,1,3) 15
6. Łukasz Szpajda (3,2*,4,1) 10+1
7. Martin Katarzyński (1,2*,W,2*) 5+2
8. Jakub Kościecha – nie startował
9. Karol Krajewski – nie startował
10. brak zawodnika

Znajdziesz nas także na Facebook.

Autor: Marcin Biś

ZOSTAW ODPOWIEDŹ