WĘZŁY PRZESIADKOWE – czym w ogóle będą

dworzec Częstochowa, Piłsudskiego
dworzec Częstochowa, Piłsudskiego

Jako, że kosztem dodatkowych 28 mln zł wymęczono ostatecznie wyłonienie wykonawcy trzech węzłów komunikacyjnych, przeto warto omówić, czym one mają być i co się w ogóle stanie

O tzw. węzłach przesiadkowych w kręgach magistrackich mówi się od 2006 r., kiedy powstała pierwsza koncepcja, którą następnie przekuto na graficzne wizualizacje poglądowe.

Na całym świecie WĘZŁEM PRZESIADKOWYM jest obiekt zlokalizowany na punkcie stykowym szlaków komunikujących ośrodek centralny z ośrodkami satelickimi. Prościej – to takie miejsce, gdzie dojeżdża się samochodami z okolicznych miejscowości i przesiada na pociąg, tramwaj lub autobus jadący do miasta, gdzie na bazie biletu parkingowego podróżuje się już bez dodatkowych opłat po całej sieci komunikacyjnej.

Czemu to służy? A zmniejszeniu zatłoczenia miejskich ulic – jeśli wszyscy z okolicznych miejscowości przesiadają się do systemu komunikacji miejskiej, to ich samochody nie wjeżdżają już do miasta i nie zajmują miejsc postojowych, nie tłoczą się na pasach ruchu, nie generują dodatkowych porcji uciążliwych spalin i hałasu. Osoby te płacą za postój, ale bilet parkingowy jest jednocześnie biletem na całą sieć, bo pozbawione samochodu muszą jednak po mieście przemieszczać się.

Węzły w centrum miasta

dw.Częstochowa od al.Wolności, pl.Rady Europy

dw.Częstochowa od al.Wolności, pl.Rady Europy

Częstochowskie wydanie owych węzłów jest ich poważnym wykarykaturzeniem. Idea nadal jest ta sama – osoby korzystające z samochodów mają dojechać do jednego z trzech takich węzłów, zostawić tam swój pojazd tylko po to, aby jeździć tramwajem lub autobusem i nigdzie nie ma mowy o bilecie parkingowym upoważniających do przejazdu komunikacją miejską.

Oznaczać to będzie konieczność wciskania i tłoczenia się w centrum miasta po to, aby zlikwidować korki.

Jedyną siłą tych węzłów będzie możliwość pozostawienia samochodu przez tych, którzy z Częstochowy wyjeżdżają. Obiekty te zostaną zlokalizowane przy dworcach kolejowych Częstochowa (dawniej: osobowa), Częstochowa-Raków i Częstochowa-Stradom.

Skład węzłów

Elektroniczna tablica przystankowa [M.Biś]

Elektroniczna tablica przystankowa [M.Biś]

Każdy z takich węzłów będzie składał się z kilkudziesięciu miejsc parkingowych objętych monitoringiem (zostanie zbudowany nowy, osobny i będzie obsługiwany przez MZDiT) i systemem zliczania pojazdów. Dodatkowo pojawią się zadaszone parkingi dla rowerów.

Na każdym węźle urządzone zostaną krańce (tzw. pętle) autobusowe z zadaszonymi peronami. Obok peronów autobusowych pojawią się postoje TAXI i stanowiska podwozowe (tzw. kiss&ride – „pocałuj i jedź”).

Droga rowerowa na chodniku al.Wolności

Droga rowerowa na chodniku al.Wolności

Pobliska infrastruktura drogowa ma zostać przebudowana, a czołowym popisem magistratu będzie wybudowanie dróg rowerowych od każdej lokalizacji wzdłuż głównych ciągów komunikacyjnych – niestety, ponownie kosztem pieszych, którym zabrane zostaną chodniki.

Przy każdym z węzłów ma stanąć jedna tablica elektroniczna z systemu dynamicznej informacji pasażerskiej.

Szczegółowe rozwiązania

CZĘSTOCHOWA os. – PIŁSUDSKIEGO
ul. Piłsudskiego, dworzec, Konduktorownia

ul. Piłsudskiego, dworzec, Konduktorownia

MZDiT chciał wybudować kilka peronów od strony al.Wolności kosztem wyburzenia centrum handlowego pod numerem 25/27 oraz fragmentu placu Rady Europy, ale zaraz na początku zaniechano tego pomysłu tak szybko, że plansz z wizualizacjami tej części mediom w ogóle nie pojazano.

Od strony Piłsudskiego zostanie wybudowany parking na terenie dawnego placu przeładunkowego za zabytkowym płotem obok Konduktorowni. Na miejscu obecnego parkingu powstaną perony autobusowe i postój TAXI ze stanowiskiem podwozowym.

W ciągu ulicy zostaną zlikwidowane miejsca parkingowe, co jest niezrozumiałym posunięciem. Kilka miejsc ocaleje w pobliżu ul.Katedralnej, ale kosztem zieleni. Powodem będą pasy rowerowe, o które publicznie nikt nie prosił, bo ruch na tej ulicy jest spokojny i rowerzyści nie czują się zagrożeni.

CZĘSTOCHOWA RAKÓW
węzeł Skwer Junaków, Limanowskiego

węzeł Skwer Junaków, Limanowskiego

Skwer Junaków zostanie zmniejszony na rzecz placu manewrowego i jezdni, której przebieg zostanie już na sztywno ustalony (ku uciesze egzaminowanych kandydatów na kierowców). Choć węzeł ma integrować również tramwaje, nie pomyślano o dosunięciu ich pętli do zadaszonych peronów komunikacji miejskiej. Parking powstanie na zieleńcu między blokiem Limanowskiego 16 a torami kolejowymi.

Skwer przy Rejtana zostanie uporządkowany poprzez wymianę nawierzchni.

Drogi rowerowe kosztem chodnika zostaną wylane wzdłuż alei Niepodległości.

CZĘSTOCHOWA STRADOM

Powstanie parking między gmachem dworca a budynkiem nastawni kolejowej. Przed frontem dworca powstaną perony komunikacji autobusowej oraz TAXI i dowozowe.

Przebudowana zostanie ulica Pułaskiego z budową rond przy ślimakach wjazdowych na wiadukt. Wzdłuż Pułaskiego kosztem chodników wylane zostaną drogi rowerowe – przed Biedronką na koszt tego sklepu (w dokumentach przetargowych jest porozumienie).

Drogie węzły

Początkowo MZDiT miało przygotowanych 40 mln zł, z czego 27 mln zł pochodzi z funduszy europejskich. Przy kolejnych przetargach pulę zwiększono do 46 mln zł, ale przy ostatnim postępowaniu i tak zabrakło jeszcze 22 mln zł, które drogą przesunięć należało znaleźć.

Zdaniem zawodowego ekonomisty transportu Tomasza Haładyja, znanego jako redaktora prowadzącego lokalne wydanie Gazety Wyborczej, pasjonata urbanistyki, projekt węzłów jest przesadzony. Niepotrzebna jego zdaniem jest przebudowa Piłsudskiego, gdzie wystarczyłaby tylko wymiana nawierzchni na równą, albo zalewanie asfaltem okolic obciętego Skweru Junaków. Tam ledwo (acz nie na pewno!) udało się mieszkańcom wybronić przed odtworzeniem wlotu ul.Leśmiana do al.Pokoju.

Niepotrzebna jest przebudowa ul.Pułaskiego, na której ruch odbywa się płynnie – wystarczy równy asfalt. Jednocześnie przewidziane wizualizacjami wiaty mogłyby być skromniejsze i co najważniejsze, skonsultowane z urbanistą, aby pasowały do otoczenia zamiast nad nim agresywnie dominować.

Zbędne są także drogi rowerowe na chodnikach – równy asfalt na jedniach już dałby rowerzystom komfort podróży. Jednocześnie piesi nie będą zmuszani wzorem al.Wolności tłoczyć się na metrowej szerokości chodnikach.

Wiele kosztów tą drogą można było zbić. Ale co najważniejsze – inwestycja nie zmniejszy zatłoczenia na częstochowskich ulicach, bo ilu mieszkańców okolicznych miejscowości przyjeżdża samochodami, tylu nadal do Częstochowy będzie wjeżdżać. Tłok na drogach nie zmniejszy się ani trochę.

Częstochowską inwestycję opisano na łamach specjalistycznej publikacji pt. „Biała księga mobilności 2015” wydawnictwa TOR Zespołu Doradców Gospodarczych.

⇒ Pobierz PDF (9,1 MB)

A może zainteresuje Cię coś poniżej?