Kłamliwe mity dotyczące tramwaju na Tysiąclecie i Parkitkę

Tramwaj na Tysiąclecie i Parkitkę, wiz.P.Pyrkosz
Tramwaj na Tysiąclecie i Parkitkę, wiz.P.Pyrkosz

O nieprzychylności Prezydenta do rozbudowy częstochowskiej sieci tramwajowej wie każdy. Ma on na tyle jednak klasy, że nie epatuje swoimi prywatnymi poglądami, kiedy otoczenie wyraża się przychylnie. Inni mają jednak z tym duży problem

Rozbudowa częstochowskiej sieci tramwajowej przy ostatnim tak sowitym dla Polski budżecie Unii Europejskiej w dzielnicach Tysiąclecie i Parkitka nie jest w naszym mieście tematem nowym. Wśród często podróżujących transportem zbiorowym mieszkańców zamiana stojącego w korkach autobusu na jeżdżący luźno tramwaj na dokładnie tej samej relacji jest rozwiązaniem postrzeganym za korzystne, dlatego też spotkało się z ogromnym poparciem ze strony mieszkańców wyrażonym w zaledwie kilkudniowej petycji prowadzonej głównie w samym centrum miasta. Jednocześnie badania preferencji komunikacyjnych wykazały ogromne obciążenie na relacjach podróży, które taki tramwaj miałby skanalizować, czyli w mowie potocznej: upłynnić, przyspieszyć. No nic, tylko budować!

W SERII:

1. Kłamliwe mity dotyczące tramwaju na Tysiąclecie i Parkitkę
2. Po co Parkitce tramwaj przez Tysiąclecie?
3. Zwalczamy mity: Autobus lepszy od tramwaju

Tymczasem Prezydent miasta zachowuje się dość powściągliwie – jest inwestycji nieprzychylny, ale z uwagi na spore poparcie koncepcji w mieście oraz wśród wielu urzędników – parafrazując Winsotna Churchila – doskonale wykorzystuje okazję do tego, aby milczeć. Dziwnie jednak zbiega się to z dziwną ofensywą mediów oraz organizacji politycznie lub kadrowo od prezydenckiego środowiska zależnych.

Dostrzegając swoistą, acz nieformalną blokadę informacyjną nałożoną na twórców koncepcji udostępniamy nasze łamy tym ostatnim, aby mogli zdementować wszystkie mity i kłamstwa budowane wokół przygotowywanej inwestycji.

Szybkie suche fakty

Inwestycja w trasę w dzielnicach Wrzosowiak i Raków była w 2012 r. inwestycyjnym sukcesem pomimo że – warto jednak wspomnieć – nie jest ona dobra, bo jej projektowanie zbiegło się w czasie z mięknieniem nieustępliwego dotąd Prezydenta T.Wrony i zamiast na wskroś tramwaje jeżdżą naokoło Wrzosowiaka. Wprowadziły one jednak powiew nowości komunikacyjnej, który z upływem lat kształtuje nowe formy nawyków komunikacyjnych oraz przyczynił się do odnowienia zapuszczonej infrastruktury w bezpośredniej okolicy trasy, a na samej ul.Orkana poprawił bezpieczeństwo poprzez likwidację nadmiernie szerokich pasów ruchu na rzecz dopasowanych do obowiązującej prędkości.

Przy okazji po raz pierwszy od 23 lat zakupiono 7 nowoczesnych wagonów tramwajowych skrojonych pod wymogi częstochowskiego MPK – tzw. Twisty z niską podłogą i klimatyzacją. Trasa mierzy 4,5 km – tę długość czytelnik musi teraz zapamiętać.

Na tej fali dwu działaczy miejskich zrzeszonych owego czasu w Częstochowskim Klubie Miłośników Komunikacji Miejskiej opracowało komplementarne opracowanie koncepcji rozbudowy sieci tramwajowej w dzielnicach Północ, Tysiąclecie, Parkitka i Raków jednocześnie. Łączna długość postulowanych tras to… 4,5 kilometra, czyli dokładnie tyle samo, co oddana wcześniej „trójka”. Miało to jasno dać do zrozumienia, że jest to realna inwestycja.

Tomasz Haładyj – jeden ze współautorów – opracował koncepcję zgodnie z kierunkiem wykształcenia ściśle związanym z organizacją transportu w miastach (bo to dyscyplina naukowa, a nie „widzimisię”!). Wedle jego opracowania cała zrealizowana sieć tramwajowa wespół ze ściśle dopasowaną doń siecią autobusową miały maksymalnie wykorzystywać niemałe środki łożone na komunikację miejską i maksymalnie wykorzystać zdolności transportowe obu trakcji. Dodatkowo koncepcja została tak ułożona, aby zniwelować wadę zwichrowanej trasy tramwaju z Wrzosowiaka.

Piotr Pyrkosz – drugi z autorów – dopilnował wszystkich niezbędnych norm w budowie torowiska, aby realizacja inwestycji była technicznie możliwa.

Z owocem ich pracy może zapoznać się każdy pod adresem tramwaj.czest.cz, zaś o jej wartości merytorycznej niech świadczy fakt, że aż pięć lat później po licznych naciskach na magistrat zespół powołany przez Prezydenta K.Matyjaszczyka po wielu naradach i konsultacjach… opracował dokładnie ten sam wariant przebiegu linii przez Tysiąclecie i Parkitkę.

Ostatni fakt jest taki, że sprawa jest na tyle piląca, że obecny budżet 2014-2020 jest ostatnim dla Polski dużym, bo zgodnie z umową akcesyjną przy kolejnych edycjach jako członek Unii będziemy płatnikiem netto, czyli praktycznie nie będziemy już otrzymywać środków na dofinansowanie w ogóle! Mało tego – z tego budżetu będzie można pokryć nawet 85% kosztów.

Mity niepotwierdzone

Zaraz po prezentacji programu funkcjonalno-użytkowego przez prezydencki zespół roboczy powołany na tę okoliczność zaczęła się nagonka ze strony mediów i organizacji politycznie lub kadrowo powiązanych ze środowiskiem prezydenckim.

Stawiano niepoparte merytorycznie pytana (czyli nie na temat) oraz buduje się mity wyssane z palca, których jedynym poparciem jest stwierdzenie „mi się wydaje”. Zauważyliśmy też zasłonę milczenia spuszczoną zarówno na wyniki kosztownych badań przeprowadzonych dla miasta przez firmę StarITS oraz niedopuszczenie do dyskusji samych autorów, którzy mogą o planowanej inwestycji powiedzieć najwięcej prawdy.

Wśród mitów, z którymi rozprawimy się w kolejnych publikacjach, są m.in.:

  • brak badań dotyczących korzyści w odzyskanym taborze autobusowym
  • brak badań dotyczących potrzeby budowy połączenia tramwajowego
  • pozbawienie mieszkańców Parkitki komunikacji autobusowej
  • pozbawienie mieszkańców Parkitki dojazdu w wiele miejsc
  • mieszkańcy Parkitki będą mieli komunikację tylko na brzegu osiedla
  • pozbawienie mieszkańców Tysiąclecia i Północy części tramwajów
  • pogorszenie oferty komunikacyjnej w pozostałej części miasta
  • powtórzenie błędów projektowych z Wrzosowiaka
  • komunikacja tramwajowa będzie droższa od obecnej autobusowej
  • buspasy mogą zastąpić tramwaj
  • częstochowska sieć nie zmieści dodatkowych tramwajów

Podkreślamy – tezy wymienione wyżej, to kłamliwe mity i wyjaśnimy je w kolejnych publikacjach.

A może zainteresuje Cię coś poniżej?