Nie ma budowniczego placu zabaw na byłym rowerodromie

Wizualizacja placu zabaw przy Perepeczki | © BPID KOMA
Wizualizacja placu zabaw przy Perepeczki | © BPID KOMA

MZDiT umorzył przetarg na wybudowanie placu zabaw, parkingu i wyczynowego toru rowerowego na obszarze dawnego rowerodromu u zbiegu ulic Staszica i Perepeczki. Nie było chętnych

W połowie lipca napisaliśmy o przetargu na zagospodarowanie klepiska po rowerodromie zniszczonym przez dziko parkujących kierowców u zbiegu ulic Perepeczki i Staszica. Półtora tygodnia później okazało się, że do przetargu nikt się nie zgłosił.

Boiska rozjeżdżone

Na zapleczu Kilińskiego 14, na końcu ulicy Staszica funkcjonował kiedyś rowerodrom, czyli miasteczko ruchu rowerowego, a obok niego boisko do koszykówki, na którym jeszcze w latach 90-ch ubiegłego stulecia Urząd Miasta postawił wysięgniki z koszami. Z biegiem czasu pojawili się dziko parkujący kierowcy, którzy unikając uczciwego ponoszenia konsekwencji posiadania samochodu w cywilizowanym społeczeństwie przechowywali swoje samochody za darmo.

Kiedy przystępowano do wybudowania ul. Perepeczki pojawiły się protesty. Jedni bronili starych garaży, inni obawiali się, że na wolnym placu dodatkowo powiększonym przez wyprofilowanie jezdni w łuk będzie mógł powstać kolejny w mieście sklep wielkopowierzchniowy jednej z sieci.

Zagrożenie dyskontem

O ile garaże bezpowrotnie zniknęły, to goły plac dalej straszył niepewną przyszłością pomimo zarzekań ze strony MZDiT, że żaden market na nim nie powstanie. Ulgę przyniosła informacja o ogłoszeniu przetargu na budowę placu zabaw, rowerowego toru wyczynowego oraz parkingu.

Do tego postępowania niestety nikt nie stanął, więc MZDiT przetarg 27 lipca br. unieważnił.

Może to być spowodowane górką w zleceniach na rynku budowlanym. Odbija się to nawet na tak ogromnych inwestycjach, jak węzły przesiadkowe, których potencjalni budowlańcy żądają nawet dwa razy więcej pieniędzy, niż miasto zdołało przygotować.

Nie po raz pierwszy

Kolejnego postępowania jak dotąd nie ogłoszono. Obawy budzi analogia do innej, mniejszej jeszcze inwestycji z Budżetu Obywatelskiego, która miała polegać na wytyczeniu zgodnie z wolą mieszkańców kontrapasu rowerowego na Waszyngtona na odcinku od alei Wolności do ul.Tuwima – do zaprojektowania i wymalowania prostej białej linii nie udało się znaleźć wykonawcy zarówno na rynku, jak i w budynku MZDiT zatrudniającym przecież inżynierów drogowych. Kontrapas do tej pory nie został wytyczony.

W przypadku budowy placu zabaw konieczne potrzebne jest przeprowadzenie robót budowlanych. Wyłonienie wykonawcy, to w tym przypadku konieczność. Niezależnie od ruchów MZDiT, pierwotny termin oddania uporządkowanego kwartału przewidziany na wrzesień nie zostanie już dotrzymany.

A może zainteresuje Cię coś poniżej?