Wiadomo, jak pojedzie tramwaj na Tysiąclecie i Parkitkę

Tramwaj na przystanku
Tramwaj na przystanku

Prezydencki zespół roboczy powołany do rozpoznania możliwości rozbudowy sieci tramwajowej zaprezentował efekt swoich prac. Tramwaje obsługujące zachodnie Tysiąclecie i Parkitkę pojadą zgodnie z pierwotną koncepcją społecznych autorów

W 2013 r. narodziła się koncepcja rozbudowy częstochowskiej sieci tramwajowej w dzielnicach Tysiąclecie, Parkitka, Północ i Raków. Autorami są Tomasz Haładyj i Piotr Pyrkosz. Przewidzieli oni rozbudowę sieci w trzech miejscach i opracowali dokument o nazwie „Koncepcja 1+ 2+ 3+”. Część „1+” dotyczyła przedłużenia magistrali tramwajowej od pętli Fieldorfa do ul. Kukuczki. Część „2+” oznacza domknięcie „pętli rakowskiej” poprzez budowę łącznika między pętlami „Raków stadion” i „Raków dworzec PKP”. Z kolei „3+” to budowa odnogi w zachodniej części Tysiąclecia oraz Parkitce. Łącza długość torów wszystkich modułów była identyczna z długością torowiska na Wrzosowiaku i Rakowie oddanego rok wcześniej, a więc możliwa do udźwignięcia.

Autorzy zgłaszając swój pomysł chcieli, aby miasto jak najszybciej przygotowało się do nowej perspektywy finansowania unijnego zgłaszając gotowy projekt i uzyskując jak najwięcej finansowania.

Wroga aura

Koncepcja oparta na sprawdzonych wzorcach, komunikacyjnych normach oraz normach budowlanych była traktowana niemal po macoszemu. Nie było dla niej przychylności w prosamochodowym magistracie.

Autorów najpierw zbywano pozorowanymi spotkaniami, potem proponowaniem karykaturalnych modyfikacji (jak budowa torowiska wzdłuż al. Jana Pawła II), czy nawet wypaczaniem propozycji torowiska na Dekabrystów poprzez proponowanie kolejnej „autostrady”. Kiedy to nie poskutkowało, tematu zaniechano stwierdzając, że wedle określonych wskaźników inwestycja (akurat ta w karykaturalnej formie) będzie nieopłacalna.

Część radnych z Jackiem Krawczykiem na czele nie zgodziła się na taki stan rzeczy i zorganizowała petycję, którą w tydzień poparło 6,5 tys. Częstochowian.

W takiej sytuacji prezydent powołał zespół, który miał rozpoznać sens i możliwości budowy nowej trasy tramwajowej – tylko do Tysiąclecia i Parkitki – jednocześnie zabezpieczając w budżecie miasta środki na przygotowanie inwestycji.

Zespół pod kierownictwem wiceprezydenta Andrzeja Szewińskiego obradował przy udziale kierowników wydziałów i jednostek wykonawczych częstochowskiego magistratu. Sprawdzono wiele możliwości i poszczególne ich odmiany. W efekcie zaproponowano trasę o długości 2,7 km, której budowa nie będzie oznaczać prawie żadnych wyburzeń (rozważane jest jedno) i żadnych ingerencji w infrastrukturę podziemną (poza zabezpieczeniem sieci poprzecznych). W zasadzie to jest niemal to samo, co zaproponowali pięć lat wcześniej społecznicy chcący oszczędzić magistratowi czasu.

Kształt trasy

Tym samym tramwaje skręcą z al. Armii Krajowej w ul. Dekabrystów, gdzie wraz z autobusami pojadą środkiem.  Budowa rozjazdów w obu kierunkach pozwoli na rozwój komunikacji w przyszłości bez konieczności ponownego rozpruwania nowych torów. Pasom autobusowo-tramwajowym towarzyszyć będzie po jednym pasie ruchu w każdą ze stron. Oznacza to uspokojenie i upłynnienie ruchu – koniec „ścieku komunikacyjnego” na Dekabrystów będzie też możliwy za sprawą wybudowania wcześniej brakującego odcinka ul. Obrońców Westerplatte. Mieszkańcy i przebywający w okolicy Dekabrystów studenci odetchną od nadmiaru hałasu. Co ważne dla właścicieli lokali w pawilonach, parkowanie zostanie utrzymane.

Z Dekabrystów tramwaj zjedzie na ul. Okulickiego kontynuując podróż zielonym trawiastym torowiskiem obok bujnej zieleni, która nie będzie wycinana – o ten zielony ekran akustyczny mieszkańcy Parkitki walczyli razem ze swoją radą dzielnicy przez długie lata. Co dla nich ważne, z Okulickiego zniknie część tranzytu, który zostanie wyparty na Obrońców Westerplatte, a niedługo na obwodnicę Częstochowy. Będzie jeszcze ciszej.

Następnie tramwaje skręcą w ul. Nowobialską, gdzie jadąc zachodnim poboczem dotrą przed Wojewódzki Szpital Specjalistyczny zawracając razem z autobusami na jednej pętli. Obecny na konferencji radny Jacek Krawczyk zauważył: – Skomunikujemy ze sobą dwa szpitale wojewódzkie (Parkitka i hutniczy), a pośrednio także ten trzeci przy PCK – stwierdził. Pacjenci będą mogli przemieszczać się między oddziałami szpitali wojewódzkich za pośrednictwem tramwaju niemal „drzwi w drzwi”.

Inwestycja przeprowadzona będzie na gruntach w ponad 90% należących do miasta lub skarbu państwa, a pozostałe grunty albo są w trakcie przejmowania, bądź zostaną pozyskane na mocy specustawy.

Kto zyska?

Andrzej Szewiński

Andrzej Szewiński

– Mieszkańcy zyskają transport publiczny w klasie premium, jakim jest nowoczesny szybki i cichy tramwaj – ujął skrótowo wiceprezydent Szewiński na konferencji prasowej 28 maja.

Z udostępnienia dostępu do szybkiego, cichego i pojemnego środka transportu zbiorowego skorzystają mieszkańcy osiedli blokowych wzdłuż Dekabrystów, pacjenci tamtejszej przychodni, studenci mieszkający w miasteczku akademickim i uczęszczających do pobliskich budynków Politechniki Częstochowskiej, uczniowie tamtejszego liceum, klienci sklepów wielkopowierzchniowych obok skrzyżowania Dekabrystów i Szajnowicza-Iwanowa, przyszli mieszkańcy osiedla blokowego mającego powstać na północ od Okulickiego, mieszkańcy osiedla blokowego przy Okulickiego, pacjenci tamtejszej przychodni, mieszkańcy osiedla blokowego mającego powstać nieopodal przedłużenia Obrońców Westerplatte oraz pacjenci Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego na Parkitce.

To potężne generatory ruchu, zaś dr Michał Bejm określa zasięg przystanku tramwajowego na pole o promieniu 400 metrów – jest o co walczyć. Tramwaj skanalizuje najbardziej obciążone linie autobusowe oferujące dziś połączenia obsługiwane w przyszłości przez tramwaj, a po uwolnieniu taboru – zapewnienie nowych relacji dziś potrzebnych, a nie obsługiwanych.

Zyskają także osoby z konieczności poruszające się po Dekabrystów samochodami – ruch zostanie upłynniony!

To odrzucono

W trakcie prac odrzucono stanowczo kuriozalną propozycję budowy osiedlowej autostrady w miejscu ul.Dekabrystów, która miała mieć postać alei Wyzwolenia. Taka forma oznaczałaby konieczność wyburzeń, likwidacji miejsc parkingowych koło pawilonów oraz likwidację skrzyżowań (zostałyby tylko prawoskręty).

Szeroka ulica Dekabrystów zachęciłaby do tranzytowego ruchu na linii Kłobuck – aleja Wojska Polskiego, a mieszkańcy Dekabrystów i Okulickiego otrzymaliby solidną porcję hałasu.

Uniknięto także wyburzeń zabudowań po stronie akademików oraz kosztownej przebudowy ciepłociągu.

Do zrobienia

Gotowa koncepcja zostanie teraz przekuta na decyzję środowiskową oraz program funkcjonalno-użytkowy, który będzie materiałem do rzeźbienia dla projektanta wykonawczego działającego już w ramach budowy. Trzeba się spieszyć, bowiem niebawem obecna perspektywa finansowania unijnego skończy się.

Wcześniej trzeba wybudować przedłużenie ul. Obrońców Westerplatte, aby budowa trasy tramwajowej nie spowodowała paraliżu komunikacyjnego okolicy.

Zobacz wizualizację

Zapraszamy do zapoznania się z galerią fotografii obrazujących oficjalną prezentację koncepcji [TU, POD TYM LINKIEM] oraz filmu pozwalającego wyobrazić sobie kształt nowej trasy (autor nie dysponował modelami nowoczesnych tramwajów, więc dla przykładu użył starszych typów).

A może zainteresuje Cię coś poniżej?