MAN chce sprzedać MPK 12 autobusów

Autobus hybrydowy GZK
Autobus hybrydowy GZK

Znany jest rezultat przetargu na 12 nowych autobusów dla MPK. Pojazdy może dostarczyć MAN, ale producent ten oczekuje więcej, niż MPK przygotowało środków

MPK ogłosiło przetarg na zakup i dostawę 12 nowych autobusów o długości 12 metrów napędzanych silnikiem diesla na początku lutego br. Zakup ma być dofinansowany ze środków unijnych. MPK przygotowało kwotę 14 022 000 zł brutto.

Jeden uczestnik

Autobus hybrydowy GZK

Autobus hybrydowy GZK

W trakcie trwania przetargu do MPK wpłynęło 5 zapytań o doprecyzowanie szczegółów technicznych oraz o możliwość zastosowania innych, niż wskazane przez przewoźnika rozwiązań technicznych. Niemal we wszystkich narzekano na krótki termin realizacji zamówienia wyznaczony na połowę października, a MPK odmawiało jego przesunięcia z wyjątkiem ostatniego, kiedy po przesunięciu terminu otwarcia ofert z 20 marca na 4 kwietnia okres na produkcję autobusów skurczył się – MPK wyraziło zgodę na dostawę pojazdów w dwu partiach, z czego pierwszych 6 autobusów ma dotrzeć do 20 października, a pozostałe do 9 listopada.

W dniu 4 kwietnia br. okazało się, że na złożenie oferty zdecydował się jeden producent. To MAN Truck & Bus Polska, który po raz ostatni sprzedał nowe autobusy częstochowskiemu operatorowi komunikacji miejskiej jeszcze w 2001 r. Za swoje pojazdy zażądał obecnie 14 302 440 zł brutto, a więc niecałych 300 tys. zł więcej, niż MPK jest gotowe zapłacić.

Oferowany model, to A37 – taki sam, jak w Rędzinach (tyle, że tam są to hybrydy).

Ostre wymagania

Autobus miejski

Autobus miejski

Co do wyposażenia, to MPK oczekuje tego samego, co ostatnio – biletomatów, czterech zewnętrznych tablic kierunkowych i dwu kolorowych do wnętrza. Ponadto klimatyzacji, oświetlenia LED, ładowarek USB oraz WiFi.

Co do kwestii technicznych, to w tym przetargu pojawiła się nowość – MPK dość wysoko (35%) punktuje dążenie do unifikacji części z pojazdami już posiadanymi, co oznaczało rozwiązania stosowane przez Solarisa, Mercedesa i MANa (Solbus i jego następcy mają tu wilczy bilet). Oznacza to, że inni producenci mogliby oferować swoje autobusy, ale do tego celu musieliby stosować podzespoły takie, jakie stosuje trójka wymienionych wyżej producentów – co zabronione nie jest. Taki zabieg ogranicza koszty eksploatacji pojazdów.

Miał być Solaris

Obecny zakup, to kontynuacja poprzedniego, po którym zostało nam 40 nowoczesnych Solarisów. Tamten przetarg miał zapis umożliwiający założenie zamówienia uzupełniającego w ilości do 12 pojazdów. Gwar na rynku autobusów zrobił jednak swoje i Solaris odmówił MPK przyjęcia takiego zamówienia z dwu powodów: po pierwsze – zakład obecnie pracuje na pełny gwizdek i nie ma jak wyprodukować kolejnych autobusów, a po drugie – nie było mowy o wyprodukowaniu autobusów po cenie z poprzedniego przetargu i byłoby drożej.

MPK pozostało zorganizować kolejny przetarg. Obecnie trwa analiza, czy spółka zdecyduje się szukać brakujących pieniędzy, czy przetarg unieważnić.

Zobacz prezentację 40 Solarisów:

Zobacz, jak wyglądają MANy, które producent chce sprzedać:

Zobacz też...