Sygnalizacja świetlna? Progi? Co poprawi bezpieczeństwo? Decyduj!

ul.Nowowiejskiego, fot.J.Karlikowski
ul.Nowowiejskiego, fot.J.Karlikowski

Skrzyżowania ulicy Kopernika z ulicami Nowowiejskiego i Śląską, to miejsca bardzo dobrze znane kierowcom. Nie ma tygodnia (czasem nawet dnia), by na skrzyżowaniach tych nie doszło do stłuczki bądź groźnego w skutkach wypadku.

Ciągi tych ulic, w połączeniu odpowiednio z ulicami Dąbrowskiego i Kilińskiego, zwane są nieoficjalnie „korytarzem”. Nazwę tę wprowadzono w 2003 roku podczas przeprowadzania reorganizacji komunikacji miejskiej w Częstochowie przez poznańską firmę BIT. Założeniem było jednak usprawnienie w połączeniach autobusowych w relacjach północ-południe (i odwrotnie). Obecnie z „korytarza” korzysta 8 linii MPK (11, 13, 15, 19, 22, 25, 32 i 33), podmiejskie linie PKS oraz linia dowożąca klientów do Tesco na ul. Drogowców.

Autostrady śródmiejskie

Niestety z powodu długich prostych odcinków prostych, dostępności na większości odcinków dwóch pasów ruchu (przy Kopernika, Sobieskiego i al. Jana Pawła II także dodatkowych pasów do skrętów) ulice te traktowane są przez kierowców jako miejsca, gdzie można docisnąć pedał gazu. Nie pomaga kodeksowe ograniczenie prędkości w terenie zabudowanym, mnogość przejść dla pieszych, a także sygnalizacja świetlna na pl. Biegańskiego i przy ul. Szymanowskiego. Częściową winę za zdarzenia drogowe ponoszą oczywiście kierowcy korzystający z ulic poprzecznych (zasłaniając się małą widocznością – to też racja), ale gdyby kierowcy z „korytarza” mieli na liczniku rozsądną prędkość, do wielu z nich by pewnie nie doszło.

Budżetem w patologię

ul.Kopernika, fot. J.Karlikowski

ul.Kopernika, fot. J.Karlikowski

Pomysłodawcy zadania nr 481 w ramach Częstochowskiego Budżetu Obywatelskiego proponują zamontowanie świateł na skrzyżowaniu ulic Kopernika z Nowowiejskiego. I tu należy się zastanowić, czy kolejna sygnalizacja odniesie oczekiwany skutek? Odległość od III Alei NMP do ul. Kopernika to 400 metrów, a więc dystans pozwalający na spore rozpędzenie nawet nie najlepszego auta. Czy kierowca mający rozpędzony pojazd zdoła wyhamować, gdy zobaczy pomarańczowe światło – niekoniecznie.

Stwarza to ogromne zagrożenie także dla pieszych, którzy w takich sytuacjach mogą zaufać światłu zielonemu na swoich sygnalizatorach. Innym zagrożeniem jest świecące się zielone światło dla pojazdów jadących od strony Pułaskiego ulicą Kopernika. Dziś ruch tu jest jednak w miarę stonowany znakiem B-20 (STOP), natomiast nagła zmiana na sygnalizacji na światło pomarańczowe lub nawet czerwone (sygnalizacja na pierwszeństwo przed znakami drogowymi) może spowodować pojawienie się samochodu na środku skrzyżowania w najmniej oczekiwanym momencie.

Bez zatrzymania i bezpiecznie

ul.Śląska, fot. J.Karlikowski

ul.Śląska, fot. J.Karlikowski

Sensowną alternatywą dla sygnalizacji świetlnej wydają się być tzw. progi zwalniające. Mówią o nich pomysłodawcy zadań 546 i 550 (podobne pomysły dotyczą także innych skrzyżowań w tej części miasta). Autorzy nie bez powodu nazywają ul. Nowowiejskiego „autostradą śródmiejską” i proponują by za środku z budżetu obywatelskiego zrealizować montaż progów wyspowych w odległości ok. 20 – 30 metrów (odległość do ustalenia przez specjalistów od bezpieczeństwa ruchu drogowego) przed przejściem pozwoli na fizyczne „przypomnienie” kierowcom o konieczności znacznego zwolnienia jazdy w tym miejscu, a tym samym umożliwi przechodniom na podjęcie decyzji o wejściu na jezdnię.

Ponadto zauważają, iż progi wyspowe zmuszą kierowców jadących ulicą Śląską do zwolnienia na tyle, że nawet w przypadku wymuszenia pierwszeństwa przez samochody jadące ulicą podporządkowaną, pozwoli to na uniknięcie kolizji lub wypadku, a na pewno ograniczenie ewentualnych skutków takich zdarzeń.

Podsumowując te propozycje, z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że progi zwalniające w „korytarzu” to świetny pomysł i jednocześnie uspakajam, że nie będą one przeszkodą dla autobusów, gdyż odpowiedni ich rodzaj z powodzeniem jest stosowany w Częstochowie na ulicach: Sabinowska, Hutników oraz Orla.

Janusz Karlikowski

Zobacz też...