Częstochowa stolicą hotjazzu – poszła kolejna parada

Parada Nowoorleańska w Częstochowie
Parada Nowoorleańska w Częstochowie

Po raz piąty przez drugą aleję Najświętszej Maryi Panny przeszli muzycy jazzowi prowadząc Paradę Nowoorleańską, która dotąd otwierała Międzynarodowy Festiwal Jazzu Tradycyjnego. Przyznajemy, że z każdym rokiem przybywa uczestników

W piątkowe popołudnie, 2 czerwca o g. 18:00, spod pomnika Marszałka Piłsudskiego na placu Biegańskiego wyruszyła piąta Parada Nowoorleańska. To nic innego, jak pochód entuzjastów jazzu tradycyjnego (zwany też: dixie, hotjazz lub jazz nowoorleański) prowadzony przez muzyków wykonujących standardy jazzowe. Te częstochowskie parady prowadzone są zawsze przez zespół Five O’Clock Orchestra z kornecistą, Tadeuszem Ehrhardtem-Orgielewskim na czele, do którego dołączają zaprzyjaźnione kapele (po raz kolejny Dixie Company) oraz chętni do grania muzycy niezrzeszeni. Symboliczną władzę nad całością ma przepasany szarfą mistrz ceremonii idący we fraku i cylindrze dzierżący laskę tambourmajora.

Do zeszłego roku Parada Nowoorleańska stanowiła inaugurację Międzynarodowego Festiwali Jazzu Tradycyjnego „Hotjazz Spring”. Tym razem piąta parada stanowiła element trwającego już festiwalu, który wydłużył się do pięciu dni. W roku 2017 jesteśmy świadkami trzynastej edycji festiwalu cieszącego się coraz większą popularnością.

ZOBACZ GALERIĘ FOTOGRAFII >>

Punkt osiemnasta

Parada Nowoorleańska w Częstochowie

Parada Nowoorleańska w Częstochowie

Tuż po wybiciu kuranta ratuszowej wieży o godzinie 18:00 zabrzmiał pierwszy standard jazzowy: „When the saints go marching in”, a kiedy tłum zgromadzony wokół muzyków zwrócił na nich uwagę, mistrz ceremonii – Wojtek Kowalski – laską tamburmajora wydał sygnał do wymarszu. Parada spod pomnika Marszałka wyruszyła w II aleję NMP rozbrzmiewając melodyjnymi dźwiękami kolejnych standardów. Jak to w występach na żywo, pomimo że orkiestra maszerowała, nie mogło zabraknąć miejsca dla solówek. I tak co jakiś czas orkiestra wyciszała się dając pole do popisu dla poszczególnych grup instrumentalnych: klarnetów, trąbek, banjo, czy tarek i bębnów.

Jako, że imponujący rozmiarem tłum przemieszczał się w kierunku odwrotnym do naturalnego dla oczu częstochowian kierunku – od Jasnej Góry – to „muzyczna pielgrzymka” przyciągała spojrzenia kolejnych przechodniów goniących arterią za swoimi sprawami, czy oczekujących na przystankach komunikacyjnych. Część spacerowiczów przyłączyła się do pochodu, o co właśnie w Paradach Nowoorleańskich chodzi. W pierwowzorach do wędrujących muzyków dołączali kolejni.

Przed Satchmo

Filharmonia Częstochowska

Filharmonia Częstochowska

Z drugiej alei, tuż przed wiaduktem kolejowym, Parada skręciła na Wały Dwernickiego. Pośród zamykających się straganów pawilonów handlowych porwany przez nadal grających muzyków dotarł do kładki nad linią kolejową, którą przedostał się na plac Louisa Armstronga, gdzie koło gmachu Filharmonii Częstochowskiej stoi jego częściowo ruchomy pomnik.

To tradycyjny już cel częstochowskich Parad Nowoorleańskich. Pod kłaniającym się pod wpływem wiatru Satchmo muzycy odgrywają ostatnie standardy jazzowe i po przemowie Tadeusza Ehrhardta-Orgielewskiego udają się do gmachu Filharmonii na festiwal. Tym razem po przemowie dyrektora Filharmonii – Ireneusza Kozery, Prezydenta Miasta Częstochowy – Krzysztofa Matyjaszczyka i spiritus movens zdarzenia – kornecisty Five O’Clock Orchestra Ehrhardta-Orgielewskiego, organizatorzy i oficjele udali się do Filharmonii, ale pod pomnikiem Satchmo pozostała część muzyków wraz z najbardziej wytrwałymi obserwatorami, a sądząc po ich entuzjazmie – nowych pasjonatów hotjazzu. Pośród grających wyróżnić należy członków Five O’Clock Orchestra, Leliwa Jazz Band, czy nadające rytm temu „afterparty” energiczne panie ze szwedzkiego zespołu rodzinnego The Carlings Family. Ta poimprezowa zabawa trwała dobrych 45 minut.

Od samego początku częstochowskie Parady Nowoorleańskie rejestrowane są przez naszego dziennikarza dla potrzeb prywatnego kanału filmów dokumentalnych. Po niedzieli powinien pojawić się film z piątej parady.

13. Hotjazz Spring

XIII Międzynarodowy Festiwal Jazzu Tradycyjnego potrwa do niedzieli. W programie przewidziano następujące atrakcje:

03.06.2017 – sobota

  • 14.00 do 19.00, Aleje NMP
    Marching Band „Leliwa Jazz Band”
  • 16.00, Ośrodek Promocji Kultury Gaude Mater, ul. Dabrowskiego 1 (Zapisy w OPK Gaude Mater)
    Kurs Tańca Swingowego

Sala Koncertowa Filharmonii Częstochowskiej ul. Wilsona 16

  • 19.00 – Breckenridge-Karolak-Connection (USA/PL)
  • 20.30 – Singin’ Birds (PL)
    Konferansjer – Dariusz Madejski
  • Jazz Club „Five O’Clock”, ul. Wilsona 16
    22.00 – Five O’Clock Orchestra, feat. Neil Wilde & Wojtek Kamiński (PL/GB/D)
    Jam Session – wstęp wolny

04.06.2017 – niedziela

Sala Koncertowa Filharmonii Częstochowskiej ul. Wilsona 16

  • 17.00 – PianoBas – Darek Ziółek & Piotr Łobos (PL)
  • 17.30 – Georg Schroeter & Marc Breitfelder Boogie Woogie Show (D)
  • 18.30 – Wręczenie statuetki Honorowego Swingującego Kruka Dymitrowi Markiewiczowi
    Dymitr Markiewicz & His All Stars (PL/NL/S/GB) – w tym The Carlings Family
    Konferansjer – Janusz Jadczyk

A może zainteresuje Cię coś poniżej?