Inżynier pokazuje, jak ocalić Elanex [film]

Elanex
Elanex

Prezentujemy państwu film przygotowany przez częstochowskiego inżyniera budownictwa, na którym pokazał, jak wybudować przedłużenie ul. 1 Maja w taki sposób, aby nie wyburzać zabytkowego kompleksu Elanex

Przypomnijmy – Miejski Zarząd Dróg i Transportu prowadzi prace nad wybudowaniem przedłużenia ulicy 1 Maja na wschód, poprzez dzielnicę Stare Miasto do alei Wojska Polskiego. Nowa droga przybierze archaiczną formę wiaduktu przerzuconego nad torami stacji kolejowej.

Wiaduktem w historię

Zapałczarnia przy ul. Ogrodowej

Zapałczarnia przy ul. Ogrodowej

Rozważano dwa warianty – pierwszy przewidywał poprowadzenie drogi śladem ulicy Ogrodowej, następnie Przechodniej i skomunikowanie z ulicą Kanał Kohna, gdzie podróżujący mogliby się dostać do okolic centrum handlowego i przedostać do alei Wojska Polskiego, bądź wcześniej, poprzez ulicę Krakowską do krzyżowania z ul. Rejtana. Wariant ten zakładał wyburzenia, prawdopodobnie także części budynków

Maszyna do formowania główek zapałek

Maszyna do formowania główek zapałek

Częstochowskiego Zakładu Przemysłu Zapałczanego, co spotkało się ze sprzeciwem opiekunów Zapałczarni w postaci listy sprzeciwu wobec wyburzeniom, pod którą zbierano podpisy w czasie ubiegłorocznej Industriady – Święta Szlaków Zabytków Techniki – co opisaliśmy na łamach serwisu fotoczewa.pl. W odpowiedzi na nasz tekst zapewniono, że zabudowania przemysłowe ocaleją.

Takiego szczęścia nie będzie miał kompleks dawnej przędzalni czesankowej Elanex, założonej jako Motte, bowiem drugi z rozważanych wariantów przewiduje poprowadzenie nowej, czteropasmowej drogi przez środek posesji, co wiąże się ze zburzeniem wieży żurawia i przecięcie drogą wyburzeń industrialnych hal – także tej frontowej z zegarem – oraz dalej jednego z szeregowych budynków mieszkalnych przynależnych do dawnej faktorii po uprzednim minięciu bloku naprzeciwko kwatery Straży Miejskiej. Tak wytyczone połączenie miałoby skomunikować rondo Mickiewicza z nowym rondem łączącym ulicę Krakowską z ul. ks. Wróblewskiego.

Można bez wyburzeń

Taki scenariusz, co oczywiste, nie przypadł do gustu miłośnikom historii miasta. Część z nich założyła inicjatywę pod nazwą „Grupa Elanex”, obecną także w serwisie społecznościowym Facebook pod tą samą nazwą. Grupa zrzesza miłośników historii miasta, ale także inżynierów, czy historyków. Przyświeca im jedna idea – ocalić perełkę architektury okresu industrialnego Częstochowy, czyli okresu, kiedy miasto z zapadłej mieściny przeobraziło się w poważny uprzemysłowiony ośrodek. Wszyscy zgodnie zauważają, że jest Elanex jest najlepiej zachowanym zespołem zabudowań przemysłowych w mieście – w odróżnieniu od pobliskiej Zapałczarni, już nieczynnym (Zapałczarnia utrzymywana jest przez byłych pracowników w charakterze skansenu, być może za jakiś czas – żywego).

Znacznie wcześniej problem sygnalizował znany lokalnie działacz miejski, redaktor prowadzący lokalnego wydania Gazety Wyborczej, Tomasz Haładyj – z wykształcenia inżynier ekonomii transportu, prywatnie pasjonat tematyki urbanistyki i transportu. Na łamach swojego bloga 42200.blox.pl wykazał, że nowe połączenie można efektywnie poprowadzić do nowego ronda ocalając w całości kompleks Elanexu.

Efektywnie i efektownie

Elanex | fot.B.Wójcik

Elanex | fot.B.Wójcik

Haładyj proponuje, aby dwupasmową jezdnię poprowadzić od ronda Mickiewicza śladem ulicy 1 Maja, ale dalej nie wzdłuż ul. Ogrodowej, a po przekroczeniu stacji kolejowej nowe połączenie odbijałoby na południe na niezabudowaną część parceli Elanexu, gdzie łagodnie z wiaduktu opadłoby na poziom gruntu i otaczając wszystkie zabudowania trafiłoby w linii prostej do przewidywanego ronda.

Zobacz opracowanie Tomasza Haładyja [link].

Wcześniej z drogi za sprawą kolejnego ronda wyprowadzono by połączenia do zabudowań Elanexu, co efektywnie skomunikowałoby kompleks, wciąż użytkowany przez wielu przedsiębiorców. Obecnie transport towarów odbywa się uliczką dojazdową od ulicy Krakowskiej, nieopodal szkoły, pod oknami mieszkańców dużego bloku.

Wizualizacja w animacji

Inżynier budownictwa częstochowskiego pochodzenia, Wiktor Sołtysiak, opracował wizualizację koncepcji Tomasza Haładyja. Ma ona postać filmu przedstawiającego poszczególne rozwiązania przestrzenne w różnych ujęciach, w tym także z perspektywy kierowców podróżujących tak wybudowaną drogą. Efekt imponuje!

Udając się od ronda Mickiewicza łagodnie wspinamy się na wiadukt, który pod koniec obecnej ulicy 1 Maja łagodnie odbija już na południe, a po przekroczeniu torów kolejowych skręcamy w prawo i łagodnie zjeżdżamy na dół, na dawną bocznicę kolejową Elanexu. Po „przyziemieniu” pokonujemy rondo spinające drogę zbiorczą obsługującą zakłady tam działające, a za nim po minięciu kompleksu skręcamy w lewo na długą prostą, która prowadzi nas już na rondo łączące ul. Krakowską z ul. ks.Wróblewskiego.

Zobacz album ukazujący czar Elanexu ⇒

Na filmie możemy spotkać budynki, ale o elewacji innej, niż istniejąca. Autor wizualizacji powiedział nam: – Kubatury budynków odpowiadają rzeczywistym rozmiarom obiektów bez uwzględnienia tekstury elewacji. Największe wyburzenie to budynek na końcu obecnej ul. 1 Maja – tuż przy torach po prawej stronie. Jest to stara kamienica, której po wyglądzie najprawdopodobniej nadaje się do naprawy głównej, co jest pozbawione sensu, zatem budynek usunięto – wytłumaczył Sołtysiak.

Oszczędnie i funkcjonalnie

Trzeba zauważyć, że wizualizacja uwzględnia konkretne rozwiązania techniczne, na które autor zwrócił nam uwagę: – Ulica ma charakter miejski z drzewami, przykładowymi latarniami oraz chodnikami i pasami rowerowymi. Ronda wykonane w klasycznych formach. Rondo po wschodniej stronie torów zaprojektowane na nasypie. Wiadukt stalowy z dwoma dźwigarami podłużnymi i jedną podporą pośrednią poza obszarem torów kolejowych celem uniknięcia podpór na terenie kolejowym celem uniknięcia kolizji z torami oraz ich przebudowy, co w przypadku głowic stacyjnych jest mocno utrudnione lub wręcz niewykonalne bez ich przebudowy. W opracowaniu nie projektowano przejść dla pieszych z uwagi na nieistotność faktu w koncepcji – opowiedział.

Uwagę zwróciły palmy na rondzie na Krakowskiej: – To atrapy zastosowane w celu uzyskania charakterystycznego punktu w mieście – wytłumaczył Wiktor Sołtysiak. W tym miejscu zastanawiamy się, czy jakikolwiek inny projektant w Częstochowie brał pod uwagę walory estetyczne projektowanej przestrzeni. Wniosek wydaje się prosty – nie, co jest smutną prawdą stwierdzaną przez architektów odwiedzających nasze miasto, stwierdzają oni bowiem, że w Częstochowie w ogóle nie ma ładu przestrzennego, ani dbałości o estetykę przestrzeni.

Na filmie widzimy także istniejącą obecnie kładkę, która pozwala zorientować proponowane budowle w istniejącym obecnie terenie. Okazuje się, że jest tam nieprzypadkowo: – Pozostawiono dojście do istniejącej kładki dla pieszych, choć można rozważyć jej likwidację, aby ograniczyć koszty utrzymania chodników na wiadukcie i odrębnego na kładce – powiedział autor.

Na koniec nasz rozmówca zwrócił uwagę na oczywiste względy przy projektowaniu inwestycji: – Należy wykonać badania geotechniczne celem weryfikacji gruntów podbudowy pod projektowaną drogę. Odrębną kwestią pozostaje weryfikacja właścicieli działek. Być może występują gdzieś grunty prywatne, które należałoby wykupić co podniesie koszt inwestycji, podobnie jak w przypadku wariantu poprowadzenia drogi przez zabudowania Elanexu – skwitował.

Wizualizacja, to nie malowanie

Wizualizację wykonano w technologii BIM. Poprosiliśmy autora o wyjaśnienie: – Wizualizacja ta, to efekt wykonania technicznej koncepcji w najnowszym środowisku komputerowego projektowania BIM. To nie jest „malunek”, a konkretny projekt z uwzględnieniem europejskich norm obciążeniowych w przypadku wiaduktu oraz dopuszczalnych promieni łuków oraz innych parametrów w przypadku drogi – wytłumaczył Sołtysiak i zaznaczył: – Moim zdaniem istnieje możliwość zaprojektowania i wybudowania przedłużenia 1 Maja w takiej wersji – powiedział.

Autor oznajmił nam, że całość została zaprojektowana w 6 godzin. W przypadku wykonywania projektów wykonawczych tą metodą jest on w stanie wykonać projekt 70% szybciej, niż robi to obecny Projektant metodami klasycznymi.

Zobacz film

Zachowanie takich obiektów architektonicznych, jak Elanex, powinno być jednym z elementów polityki przestrzennej władz miasta – ta jednak niestety w Częstochowie nie istnieje. Szkoda, bo dawny Motte przyciąga rzesze fotografów i fotografików, co stanowi o jego niebanalnej atrakcyjności. Częstochowa najwyraźniej musi dysponować jeszcze innymi walorami definiującymi charakter tego miasta, jeśli jej władze uznały, że Elanex można poświęcić dla zaspokojenia rozbuchanych oczekiwań zmotoryzowanych mieszkańców.

Film z wizualizacją:

Podziel się refleksją na naszym fanpage w serwisie Facebook.

Zobacz też...