Szukają dobroczynnego taksówkarza [aktualizacja]

ambulans PR | fot.UM Częstochowy

Na częstochowskich stronach serwisu Facebook trwają poszukiwania taksówkarza, który pewnej nocy nieodpłatnie pomógł mężczyźnie przechodzącemu zawał serca. Na dobroczyńcę czekają nagrody

Ambulans Pogotowia Ratunkowego

Ambulans Pogotowia Ratunkowego

Sprawa ma swój początek na spotterskim fanpage w serwisie Facebook o nazwie „Spotted: Częstochowa”, gdzie 20 stycznia pojawił się wpis o treści (pisownia oryginalna):

Chciałbym bardzo podziękować taksówkarzowi, który w nocy 8 na 9- tego stycznia ok. godziny 23:30 – zawiózł mojego tatę do szpitala.

Sytuacja miała miejsce pod Halą Polonia w Częstochowie – taksówkarz odwiózł tatę na SOR, pomimo że miał w tym czasie zaplanowany inny kurs.

Odprowadził go na Izbę przyjęć i nie wziął od niego pieniędzy.

Tata miał zawał i gdyby nie szybka reakcja taksówkarza mogłoby się to źle skończyć.

Są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie.

Wpis w ciągu godziny (kiedy wykonano zrzut ekranu posta) zyskał ponad 150 polubień oraz pięć udostępnień. Postu tego co prawda nie udało nam się już odnaleźć na fanpage „Spotted: Częstochowa”, ale zrzut ekranowy tego wpisu w dniu 20 stycznia udostępniły fanpage dwu dzielnic – Północ oraz Tysiąclecie. Na reakcję nie trzeba było długo czekać…

Nagroda za pomoc

W odpowiedzi na wpis nie pojawiła się, co prawda, żadna informacja mogąca pomóc ustalić altruistycznego szofera, ale jego czyn przysporzył mu wielu sympatyków oraz osób, które bezinteresowny gest chcą wynagrodzić.

Jako pierwsza zgłosiła się firma zajmująca się pośrednictwem finansowym i ubezpieczeniowym, która – zgodnie z informacją fangape dzielnicy Tysiąclecia – przygotowała dla bohatera pakiet upominków. Do finansistów dołączyła myjnia samochodowa z dzielnicy Północ, która chce nagrodzić kierowcę bonem o wartości 250 zł na usługi tej firmy.

Do momentu opracowania niniejszego tekstu informację polubiło ponad 430 osób oraz udostępniono kolejnym odbiorcom ponad 580 razy.

Przyłączamy się do akcji i zachęcamy do dalszego udostępniania tej informacji – także centrale korporacji taksówkarskich. Altruistyczną postawę taksówkarza w dobie głębokich podziałów społecznych trzeba wynagrodzić. Samego bohatera zachęcamy do ujawnienia się poszukującym – dobrego uczynku nie trzeba się wstydzić.

AKTUALIZACJA [g.14:00]

Do redakcji serwisu fotoczewa.pl zgłosił się inicjator akcji poszukiwawczej, pan Marcin Krakowian, który podzielił się dodatkowymi informacjami. Okazuje się, że – to wiadomo już od dawna – mechanizmy wyświetlania serwisu Facebook nie pozwoliły na prześledzenie prawidłowego przebiegu informacji i notatka o bohaterskim kierowcy taxi pojawiła się w fanpage spotterskim „Spotted: Częstochowa”, ale w wydaniu @SpottedCzewa.

Jednocześnie ustaliliśmy też, że czynną akcję poszukiwawczą rozpoczął fanpage dzielnicy Tysiąclecie (wydanie: @1000lecieCzestochowa„Częstochowa – Dzielnica Tysiąclecie”, prowadzony z resztą przez naszego informatora, pana Krakowiana. Ujawnił on, że jest także autorem fanpage innych dzielnic, na których również udostępnił informację. Jak dotąd, mimo szeroko zakrojonej akcji nie udało się ustalić, kim jest bohater dzisiejszych czasów. Według nieoficjalnych ustaleń wiadomo jednak, że gdyby nie jego zachowanie, sytuacja mogła zakończyć się tragicznie.

Jeden z czytelników skomentował sprawę zwracając uwagę na smutną prawdę o współczesności:

Jest wielu dobrych ludzi…którzy żyją z nami….dla jednych bohater i altruista ,a dla innych głupek bo wszystko kręci się wokół kasy….A postawa jest godna naśladowania i takich Kursów Życia powinni uczyć młodych bo czasami zwykły gest jest większy niż góra pieniędzy
[Z.O.]

Podziel się wrażeniami na naszym fanpage w serwisie Facebook.

Zobacz też...