POKEMONMANIA OPANOWAŁA TAKŻE CZĘSTOCHOWĘ. W SOBOTĘ GRUPOWE ZBIERANIA POKEMONÓW

Foto: Marcin Biś
Foto: Marcin Biś

Foto: Marcin Biś

Wystarczyło zaledwie kilkanaście dni, aby cały świat oszalał na punkcie mobilnej gry Pokemon Go.  Pokemonmania opanowała również Częstochowę.

 „Łapanie pokemonów w Częstochowie” tak nazywa się wydarzenie utworzone na Facebook-u, które zachęca miłośników „Pikachu” , aby w sobotę (tj. 30.07.) o godzinie 15:00 spotkać się na placu Biegańskiego i następnie wyruszyć w miasto, aby zebrać pokemony.  Mimo, że grupowe zbieranie pokemonów odbędzie się dopiero za tydzień to już dziś chęć udziału w wydarzeniu zadeklarowało 233 osoby.

Co to jest Pokemon Go ?
Pokemon GO to gra na smartfony polegająca na złapaniu wirtualnych pokemonów.  Dzięki aplikacji, która wykorzystuje tzw. technologię rzeczywistości rozszerzonej  gracz wyposażony w smartfon z kamerą ma możliwość złapania wirtualnych stworków, które pojawiają się na  ekranie smarfonu. Aplikacja używa technologii GPS, w celu określenia  lokalizacji gracza, a także aparatu do generowania świata rozszerzonej rzeczywistości. W ramach aplikacji gracz może nie tylko łapać pokemony, ale także je trenować oraz wystawiać do walki z innymi pokemonami.

Miłośnicy pukają do drzwi
Pokemonmania doprowadziła już do wielu niebezpiecznych i dziwnych zdarzeń m.in.  w USA, czy Meksyku doszło do wielu napadów rabunkowych, ponieważ gracze szukający pokemonów docierali w niebezpieczne dzielnice. Z kolei w Gwatemali zastrzelony został 18-latek, który szukał pokemonów na teren starych linii kolejowych. Aplikacja Pokemon Go doprowadza również do dziwnych sytuacji m.in. w australijskim miasteczku miłośnicy aplikacji oblegają miejscowy posterunek, ponieważ komisariat policji został oznaczony jako miejsce, w którym można zdobyć „PokeBalle”.

Do dziwnego zdarzenia doszło również w Częstochowie, w nocy jeden z graczy zaczął dobijać się do prywatnego mieszkania  z prośbą o wpuszczenie go do środka, ponieważ aplikacja wskazała, że właśnie w tym domu znajduje się pokemon.

Zachęcamy do odwiedzania i polubienia Naszego profilu na Facebook.

Autor: Marcin Biś

A może zainteresuje Cię coś poniżej?