Koło kwadratów znowu macamy światła

Skrzyżowanie NMP i Wolności
Skrzyżowanie NMP i Wolności
Z przykrością informujemy, że na skrzyżowaniu Aleje NMP i al. Kościuszki – al. Wolności reaktywowano uciążliwy dla pieszych system wzbudzania sygnalizacji świetlnej.

Przez kilkanaście ostatnich tygodni światła dla pieszych zapalały się samoczynnie. Było to nie tylko wygodne, ale i oczywiste, bo światło zapalało się wówczas, gdy w fazach było na to miejsce – dokładnie tak, jak obecnie z tą różnicą, że teraz trzeba zielone światło „zamówić”.

Nielegalnie z rowerami

Skrzyżowanie NMP i Wolności

Skrzyżowanie NMP i Wolności

System w świetle obowiązujących przepisów oraz faktu poprowadzenia wzdłuż alei NMP drogi rowerowej (wytyczono osobne przejazdy) działa także… nielegalnie. Według przepisów światła dla rowerów nie mogą być wzbudzane ręcznie, a detekcja (tj. wykrycie) roweru ma następować samoistnie. Tak nie dzieje się na wspomnianym skrzyżowaniu, gdzie rowerzysta mimo równolegle podawanego zielonego dla pojazdów musi ponownie zatrzymać się przed przejazdem koło słupka i dotknąć panelu. Wcześniej znający sekwencję świateł rowerzysta mógł dopasować prędkość jazdy to własnej obserwacji skrzyżowania tak, aby po prostu trafić na zielone.

Przy frytkowej też

Prawdopodobnie podobną sytuację mamy na skrzyżowaniu al. NMP z ulicami Wilsona i Piłsudskiego, gdzie dotychczas zielone zapalały się samoczynnie. Tej sytuacji nie udało się nam potwierdzić.
Na pewno wzbudzanie nie działa wokół Plac Bieganskiego, gdzie światła nadal zapalają się samoczynnie.
Dominik Wójcik
Skomentuj na Facebook

A może zainteresuje Cię coś poniżej?