Przestarzała promenada Niemena wymaga przebudowy

Doradczy zespół rowerowy przy MZDiT opiniował zapytanie o zmianę organizacji ruchu na Promenadzie im. Niemena, na której nikt nie stosuje się do oznakowania. Niezależnie od rozwiązania pewne jest to, że deptak swoją formą nie pasuje do obecnych realiów

Międzydzielnicowy deptak

Promenada łącząca Tysiąclecie z Północą wybudowana ponad 40 lat temu pod patronatem XXX-lecia PRL wśród dopiero planowanych bloków mieszkalnych składa się z szerokiego deptaka oraz idącej po jego północnej stronie drogi rowerowej. Wytyczona wśród pół z czasem obrosła osiedlem mieszkaniowym. Biegnie od ulicy Kiedrzyńskiej do parku Las Aniołowski.

Po stronie Tysiąclecia zaczynała swój bieg od peronu tramwajowego – dziś nieistniejącego. Przybyszy witał duży plac zwieńczony dużą, kolorową instalacją propagandową, zaś na samym placu znajdowały się dwie murowane melaminy służące za kawiarnie. Starsi mieszkańcy pamiętają na pewno dużą szachownicę wymalowaną na placu przed kawiarnią TILT. Dziś obie melaminy stoją na zapleczu centrum handlowego i służą za wątpliwej urody magazyny. Sam plac na początku lat ’90-ch ub. wieku obrósł paskudnymi metalowymi budami tworząc lokalny bazar, dopiero niedawno ucywilizowany w centrum handlowe.

Na całej długości deptak wyposażony był w enklawy zieleni, z których większość wyposażona była w place zabaw. Oczywiście spacerujący na długości deptaka mieli do dyspozycji kolejne kawiarenki o tej samej konstrukcji, co te z placu. Dziś kawiarenki te zostały wchłonięte przez większe obiekty gastronomiczne. Drobne obiekty gastronomiczne (w postaci beczek, czy grzybków) stały także pod koniec, koło Lasku Aniołowskiego, po których jeszcze pod koniec lat ’90-ch można było znaleźć pozarastane trawą chodniki i przyłącza elektryczne na polu vis-a-vis szkoły. Z kolei enklawy zieleni zaniedbane przez lata odzyskały blask i poobrastały dodatkowymi atrakcjami.

[patrz: Promenada XXX-lecia PRL vel. Cz. Niemena]

Znaków nikt nie przestrzega

To główna część Promenady, między ul. Brzeźnicką a Fieldorfa „Nila”, odzyskując dawną świetność i przeobrażając się w wielofunkcyjny park wypoczynku i rekreacji stanowi problem dla zarządcy – Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Częstochowy. Duża atrakcyjność tego miejsca przyciąga ogromne ilości pieszych oraz rowerzystów. Pojawił się problem z organizacją ruchu.

Promenadę Niemena oznakowano, jako ciąg pieszy, zaś biegnącą wzdłuż niej nitkę, jako drogę rowerową. Problem w tym, że piesi w upalne dni korzystają z ocienionej drogi rowerowej, zaś rowerzyści chętniej jeżdżą szerokim deptakiem, na którym mają zapewnioną dobrą widoczność w szerz i daleko naprzód. Są też niezadowoleni z takiej sytuacji i zawiadamiają Straż Miejską o pieszych na drodze rowerowej, bądź o rowerzystach na deptaku, zaś Straż musi interweniować, a to z kolei budzi sprzeciw karanych rowerzystów.

Całość dla wszystkich!

Widząc konflikt WOŚ zwrócił się do MZDiT z prośbą o zaopiniowanie pomysłu nowej organizacji ruchu. Zgodnie z nim, na całej szerokości deptaka i asfaltowej nitki obok, miałby obowiązywać ruch mieszany, pieszo-rowerowy.

Wszyscy uczestnicy zespołu zgodzili się, że koniecznością jest demontaż obecnego nieprzystającego do rzeczywistości oznakowania. Aktualny zestaw zakazuje ruchu rowerów po szerokim deptaku, nawet tych jadących czysto rekreacyjnie, z kolei dopuszcza jazdę rowerem po drodze rowerowej z prędkością do 50 km/h. Taka organizacja ruchu jest skrajnie niebezpieczna, bo wzdłuż deptaka działa wzmożony poprzeczny ruch pieszych, a korony drzew zasłaniają po zmroku światło lamp. Jednak co w zamian?

Jednym z pomysłów jest oznakowanie szerszego ciągu znakami C-13 + T-22 (droga tylko dla pieszych, nie dotyczy rowerzystów), które powszechnie wykorzystuje się w miejscach z założenia przeznaczonych dla pieszych, ale z dopuszczonym ruchem rowerów pod kategorycznym warunkiem ustępowania im pierwszeństwa. Innym, mniej szkodliwym, jest oznaczenie całego ciągu znakiem D-40 (strefa zamieszkania). W wyniku takiego rozwiązania cały ciąg będzie przeznaczony tylko dla pieszych, ale będą mogły się po nim poruszać pojazdy. A jako, że do przyczółków Promenady nie da się dojechać samochodem, przeto jedynymi pojazdami będą rowery, których kierujący również bezwarunkowo będą musieli ustępować pierwszeństwa pieszym, a dodatkowo nie będzie im wolno przekroczyć prędkości 20 km/h.

Promenada Cz.Niemena

Promenada Cz. Niemena, fot. Częstochowa Nieznana

Promenada jest przestarzała

W obu przypadkach przyjęte rozwiązanie niesie ze sobą poważne zagrożenie dla pieszych. Dlatego mieszaniu ruchu sprzeciwiła się część uczestników wtorkowego spotkania: – Jak spacerujący z małym dzieckiem ma się czuć tam bezpiecznie? – dopytywał jeden z nich.

Sprzeciw jest uzasadniony. Każdy na co dzień jest świadkiem bezmyślnej jazdy niektórych pseudorowerzystów, którzy pędząc lawirują między pieszymi mijając ich na centymetry. Podobnie będzie z nowym oznakowaniem na Promenadzie, a tym razem nie będzie można takich ludzi ukarać.

Podstawowy wniosek nasunął się sam: Promenada XXX-lecia PRL była budowana w zupełnie odmiennych od obecnych warunkach. Wtedy charakter tego deptaka był inny, jak też natężenie ruchu rowerowego było znikome. Konieczna jest przebudowa dostosowująca tą przestrzeń do współczesnego charakteru. Zwykłe przeniesienie drogi rowerowej z jednej strony na drugą nie wchodzi w grę – z enklaw zieleni oraz z placów rekreacji też wychodzą ludzie, których jadący rowerzysta może potrącić. Ale same enklawy nie zostają obecnie do końca wykorzystane. Nikomu nie chce się tam schodzić po to, aby za chwilę wrócić na deptak dwukrotnie pokonując po drodze schody. Dlatego warto pomyśleć o zagospodarowaniu południowego zieleńca, tam gdzie obecnie biegnie wydeptana ścieżka wzdłuż ogródków działkowych. Spacerowicze powinni chętnie z drugiego, ocienionego zielenią deptaka korzystać, więc ruch na górnym ciągu powinien być relatywnie mniejszy. Jednocześnie wykorzystana będzie cała szerokość parku rekreacyjnego, na który składają się dziś pasaż Promenady i zachodnie place rekreacji ruchowej oraz enklawy zieleni.

Jadąc rowerem zachowaj ostrożność!

Ale to śpiewka przyszłości, liczona w długich latach. Decyzja dotycząca doraźnego rozwiązania zostanie podjęta niebawem. Niezależnie od szczegółów apelujemy do wszystkich rowerzystów o poszanowanie pierwszeństwa pieszych i zachowanie szczególnej ostrożności – dzieci są ruchliwe i potrafią nagle zmienić kierunek marszu lub biegu. Dlatego należy dostosować charakter jazdy do warunków panujących w otoczeniu. Od szybkiej jazdy rowerem są jezdnie. Wśród pieszych należy jechać tak, aby w każdej chwili móc zareagować poprzez hamowanie.

Komentuj na Facebook i Google+

Zobacz też...